Małe dziecko, poznając świat, stawia na ruch. Nie będzie przesadą, gdy powie się, że swoją niespożytą energią, poruszać może tak ogromne przestrzenie, jak sam Kopernik. Chociaż aktywność i ciekawość świata malucha cieszy nas, opiekunów, nie możemy zapominać, że czasami, by pociecha mogła poznawać nowe elementy otoczenia i doznawać kolejnych, fascynujących wrażeń (np. testując smaki w kuchni) należy dziecko na chwilę zatrzymać, by nie powiedzieć uziemić. Temu właśnie służy krzesełko dla dziecka, który pokazuje dziecku kulinarne uroki świata (a także np. artystyczne), których pociecha w innym wypadku, kosztowałoby z większą trudnością, pędząc nieustannie ku nowym odkryciom.
Krzesełko do karmienia – co to za produkt? Jakie ma zalety?
Krzesło do karmienia to wolnostojący mebel dla dziecka, który raz zakupiony, staje się stałą częścią wyposażenia mieszkania. Chociaż może to początkowo odstraszać nas od zakupu, to w praktyce należy pamiętać, że solidna konstrukcja, jaką cechuje się fotelik do karmienia, to w istocie zaleta, bo tylko taka zapewnia bezpieczeństwo i stabilność siedzącemu maluchowi. Krzesełka do karmienia służą do tego, by pomóc dziecku chociaż przez chwilę usiedzieć w miejscu. Najczęściej wykorzystuje się je, zgodnie z nazwą i „oficjalnym” przeznaczeniem, te krzesełka do karmienia, ale – nieco wbrew nazwie – ostatecznie mebel ten okaże się wielofunkcyjny, krzesełko do karmienia ze stolikiem pełni rolę mebla, przy którym dziecko może się bawić, np. ćwiczyć swoje plastyczne talenty, zwłaszcza kiedy my, rodzice, potrzebujemy chwili dla siebie lub musi na moment pozostawić dziecko bez nadzoru. Produkty tego typu dostępne są już dla dzieci od 6 miesiąca życia. To, jak długo krzesełko nam posłuży zależne jest od ciężaru, który może udźwignąć oraz regulacji krzesła – więcej dowiemy się, czytając spis cech każdego dobrej jakości krzesełka, przedstawiony poniżej.
Poza wygodą dziecka i rodzica zaletą krzesełek do karmienia jest fakt, że krzesła tego typu korzystnie wpływają na rozwój charakteru malucha, w komfortowych warunkach ucząc pociechę dyscypliny, cierpliwości i spokoju nie tylko podczas spożywania posiłku, ale w trakcie każdego zadania, które dziecko będzie na foteliku wykonywać. Nie wspominając już o tym, że na takim fotelu dziecko może poczuć się odrobinę niczym dorosły, jeść i bawić się na równi z domownikami, co wpływa na komfort pociechy, tak jak i na nas, dorosłych, co wiemy z własnego doświadczenia. Dobrze odbieramy przecież, kiedy ktoś patrzy nam w oczy i celowo nie spogląda na nas z góry, np. notorycznie stając wyżej od nas. To frustrujące, dla każdego. Krzesełko do karmienia pozwala ten dyskomfort, jak i inne wspomniane wcześniej niedogodności, wyeliminować.
Jakie krzesełko do karmienia wybrać?
Wybierając krzesełko do karmienia przede wszystkim musimy zwrócić uwagę na rozmiar mebla. Nawet najlepsze krzesło nie spełni swojego zadania, jeśli nie uda się umieścić krzesełka w pomieszczeniu, pośród innych mebli. Rozważmy także to, jak duży ciężar ma dźwigać krzesło dopasowane do naszych oczekiwań – m.in. od tego zależy, jak długo posłuży maluchowi. Poza tymi indywidualnymi kwestiami, istnieje jeszcze szereg cech, którymi powinno charakteryzować się każde wysokiej jakości krzesło do karmienia. Zakupując tego rodzaju produkt, zwróćmy uwagę na następujące kwestie.
- Materiał, z którego wykonane jest krzesełko – powinien być dość miękki i przyjemny w dotyku, by dziecku mile się na krześle siedziało; ponadto szukamy materiałów najlepiej odpornych na zabrudzenia i wodoodpornych. Jednocześnie miejmy w pamięci, że jeżeli trafimy na krzesło, które wyjątkowo nam się podoba, ale nie jest np. wodoodporne, można przymknąć oko na tę kwestię, o tyle, o ile dokupimy do krzesła wodoodporną matę.
- Regulację wysokości krzesła – co oszczędzi frustracji zarówno nam, opiekunom, dopasowując nieco krzesło do naszego wzrostu, by nie przeciążać kręgosłupa zbyt mocno, nadmiernie się schylając, jak i pozwoli dziecku czuć się bardziej komfortowo, np. wtedy, kiedy wysokość krzesełka dopasujemy do stojącego obok rodzinnego stołu, tak by dziecko już od maleńkości czuło się częścią wspólnoty i poznawało wartość wspólnych posiłków. W ten sposób krzesło może także rosnąć wraz z dzieckiem, zapewniając komfort siedzenia i ułożenia nóg. Z kolei, jeśli pozwolimy maluchowi bawić się na fotelu, przyborów do zabawy może okazać się tak dużo, ze dziecko nie zmieści ich na tacce krzesełka i będzie musiało sięgnąć do najbliższego stołu czy półki – jeśli nie dopasujemy wysokości mebla, nie będzie to możliwe.
- Pasy bezpieczeństwa/szelki i przegródka na nogi – pasy bezpieczeństwa pozwolą nam wykorzystywać krzesełko bez konieczności ciągłej obserwacji dziecka, co dopiero pozwoli wydobyć z tego rodzaju umeblowania prawdziwe korzyści, z kolei przegródka na nogi.
- Konstrukcja – solidna i bezpieczna, ale zarazem lekka (dobrym wyborem są np. stabilne i lekkie konstrukcje z aluminium, z lekkością przeniesiemy także plastik).
- Wygląd tacki/stolika – zwróćmy uwagę na szerokość – jeżeli krzesełko ma posłużyć do zabawy, warto wybrać te dość duże, poza tym bierzmy pod uwagę to, że z wiekiem wielkość dań i, stosownie, talerzy malucha, będzie się zwiększać, a nie maleć. Dodatkową zaletą jest wyposażenie tacki w pewnego rodzaju barierkę, która nie pozwala dzieciom na zrzucenie akcesoriów do jedzenia, czy zabaw.
- Antypoślizgowe nóżki oraz podnóżek – nóżki czynią jeszcze bardziej stabilnym samo krzesło, podnóżek z kolei stabilizuje samo dziecko, pozwalając ponadto maluchowi utrzymać prawidłową postawę podczas siedzenia – taki element posiadają fotele do karmienia polecane przez fizjoterapeutów.
Kiedy rozważymy wszystkie te funkcje, pozostaje już tylko dobrać krzesełko dla dziecka o takim wzorze, jaki pociecha sobie wymarzy – wybierać można wśród krzesełek różowych, niebieskich, zielonych czy bardziej stonowanych, siwych. Gładkich, lub też takich z kotkami narysowanymi w uroczym, słodkim stylu, równie uroczymi misiami, czy dzikimi zwierzętami. Każdy maluch znajdzie coś dla siebie. A my, za mniej niż 200 złotych (w przypadku podstawowych modeli) jesteśmy w stanie zapewnić maluchowi taką perspektywę poznawania świata, na którą w innym wypadku musiałby jeszcze trochę poczekać, dorastając do niej, lub osiągałby ją z większą frustracją. Warto więc taką inwestycję poczynić, dobro malucha jest przecież bezcenne.
O autorze: Konrad – obserwator codziennego życia rodziców i pasjonat prostych, funkcjonalnych rozwiązań. W swoich artykułach na KrzeselkoDoKarmienia.pl opisuje, jak dobre krzesełko może zamienić zwykły posiłek w spokojny moment bliskości. Testuje różne modele i dzieli się przemyśleniami, które pomagają rodzicom wybrać mądrze – z myślą o bezpieczeństwie i wygodzie dziecka.
Więcej o autorze przeczytasz na stronie O nas.



